Udostępnione fragmenty książki:
Co zamiast religii? - Tajniki terapii, manifestacji i osobistego rozwoju
Wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor wyraża jednak zgodę na kopiowanie i rozpowszechnianie poniższych fragmentów pod warunkiem podania ich źródła. Pamiętaj, że poszanowanie praw i woli autora to także kwestia Twojego sumienia.
„Nie wierz w nic, bez względu na to, kto to powiedział.
Chyba, że zgadza się to z Twoim rozumieniem
i zdrowym rozsądkiem”
Budda
„Prawda zawsze przychodzi w zrozumieniu.
Im większe jest Twoje zrozumienie, tym jesteś bliżej prawdy”
Osho
„Po owocach ich poznacie”
Jezus
Wstęp - Misja tej książki
W mojej pierwszej książce pt. „Dzieci Regresji” mówię o tym, jakich przekonań mamy się pozbyć, oraz jak uzdrowić swoje negatywne wzorce, traumy i urazy. W drugiej książce pt. „Afirmacje Sukcesywne” opowiadam o sposobach pracy nad sobą i kreowania nowej rzeczywistości, czyli o tym, jak urzeczywistniać swoje cele.
Moim zamierzeniem w obecnej książce jest wzbogacenie powyższych tematów, ale również pokazanie i nakierowanie na nowe możliwości, na to, jakie cele można osiągać i jakie warto sobie stawiać. Chcę dzięki niej poszerzyć ludzkie horyzonty, ludzką świadomość oraz sprawić, by każdy sam zaczął szukać swoich wartości, które dadzą mu zadowolenie.
Przedstawiam tutaj teorie i narzędzia, które mają naprowadzić Cię na to, co warto wziąć pod uwagę w kształtowaniu w sobie wartości, i byś samemu wypracował właściwe kryteria życiowe. Ma ona uzmysłowić to, co tak naprawdę możemy dla siebie zrobić, jak to zrobić, co warto dla siebie zrobić i jakie cele mogą sprawić, że będziemy naprawdę wartościowymi i szczęśliwymi ludźmi.
Książka mówi o wartościach, jakimi warto kierować się w życiu oraz o tym, jakie cele warto sobie stawiać. Ważniejsze jest przede wszystkim nie to, co chcemy osiągnąć, ale to, jak będziemy się z tym czuć.
Nie chcę jednak dawać pomysłów na kolejne konkretne cele, morałów czy gotowych rozwiązań. Nie znajdziesz w tej książce również konkretnych receptur i praktyk. Nie chodzi mi o to, by był to kolejny poradnik „jak żyć”. Moją wolą zawartą w tej książce jest zainspirowanie Cię do aktywnego myślenia i porzucenia stereotypowych przekonań. Chcę nią rozjaśnić Twój umysł, byś pozwolił sobie na postrzeganie swojego życia po swojemu oraz dać narzędzia do samodzielnej pracy nad sobą.
Zawarte są tutaj również treści terapeutyczne, które są dla wszystkich, którzy chcą realizować się poprzez świadomy rozwój. Terapia nie jest tylko dla osób z zaburzeniami osobowości, problemami emocjonalnymi, z trudnymi doświadczeniami, lękami, fobiami czy depresją. Jest naturalnym procesem w poznawaniu siebie, doskonaleniu się i w realizacji sukcesów. Terapia i rozwój osobisty są tutaj mocno z sobą powiązane, stają się wręcz zależne od siebie.
Pracując obecnie z ludźmi i zadając im pytania, jakie cele chcieliby osiągnąć, spotykam się z dwoma głównymi celami: dobrze zarabiać i mieć szczęśliwy związek. Czasem dodatkowym celem jest większa pewność siebie, lepsze umiejętności, dobre zdrowie i wolność od kłopotów.
Zastanawiam się wówczas, czy to na pewno jest wszystko, co daje życiowe spełnienie? Dlaczego mamy pozbywać się ograniczających wzorców z podświadomości na rzecz standardowych celów skopiowanych od innych? Zdarza się, że ktoś szuka duchowości, ale nie jest w stanie sprecyzować, po co mu ona i jak praktycznie zastosować ją w życiu.
Zastanów się, co jest Twoją motywacją w życiu? Czy jest to szczęście, do którego dążysz, poczucie własnej wartości, które starasz się potwierdzić w swoim codziennym życiu, czy może niespełnione marzenia z przeszłości, które tak naprawdę nie są Ci obecnie potrzebne? A może są to urazy, żale, pretensje i krzywdy, które chcesz pokazać i udowodnić nimi coś sobie lub światu? Jeśli Twoja motywacja nie jest właściwa, znajdź jej przyczynę. Czy są to lęki, urazy, niska samoocena, poczucie braku, czy może jeszcze inna? Zastanów się i przebuduj ją.
Zadaniem tej książki jest złamanie takich schematów i pokazanie szerszej palety tego, co daje wewnętrzne spełnienie. Dlaczego mielibyśmy naśladować innych i realizować ich ambicje? Niech każdy, przy pomocy tej książki, sam spróbuje poszukać własnych wartości, własnego celu i sensu swojego istnienia. Znajdź w niej to, co dla Ciebie jest najlepsze i własną do tego drogę, która jest dla Ciebie najwłaściwsza.
Wstęp - Dlaczego taki tytuł książki?
Religijność wraz z duchowością zostają obecnie wyparte przez rozwój nauki i badań naukowych, przez co tracą one na swoim znaczeniu. Współczesna nauka i wiedza, zwłaszcza młodym ludziom na całym świecie, nie pozwala być obecnie religijnymi. W efekcie pozostaje im ateizm i nauka nieuznająca wartości duchowych. Co za tym idzie, ludzie zaczynają negować swoją duchowość. Jednak negowanie jej często wiąże się z negowaniem wielu dobrych i cennych ludzkich właściwości oraz zdolności. Obecnie tracimy empatyczność i wartości pozamaterialne, a ludzi oceniamy głównie przez pryzmat posiadanych dóbr materialnych.
Sondaże wskazują jednak na to, że szczęśliwi ludzie to nie ci, którzy zgromadzili dużo zasobów materialnych, ale ci, którzy mają dobre relacje z innymi. Czyli, jak wynika z badań, przyjaźń, miłość i szacunek wciąż dają nam największe szczęście. Nie musimy więc żyć w przepychu, by być szczęśliwymi.
Książka ta jest zachętą do odkrywania swojego duchowego potencjału. Co za tym idzie, ma ona pomóc w odkryciu i głębszym doświadczaniu siebie, swojej wartości oraz sensu i radości swojego życia. Ma za zadanie, oprócz sfery materialnej, kierować nas również w sferę uczuciową i duchową. Do tego, co również w tej sferze możemy osiągać, jakimi możemy stawać się ludźmi i jak dobrze czuć się z samym sobą.
Nie chodzi jednak o duchowość rozumianą w charakterze religijnym. Książka ta nie ma nic wspólnego z religijnością, jednak skupia się na wewnętrznych wartościach i doznaniach. Podsuwa ona nam to, czym dobrze jest wypełniać tę sferę, którą wypełnialiśmy religijnością. By w obecnych czasach odnaleźć wartości duchowe w codziennym życiu, dobrze jest więc poszukać tego, co może wypełnić ateistyczną pustkę. Rozdzielam tutaj duchowość jako zagłębianie się w siebie, od religijności, jako oddawanie czci materialnym wizerunkom bóstw.
Uważam, że religijne idee miały swoją wartość w przeszłych epokach. Obecnie ludzie rozumieją i interpretują życiowe wartości inaczej niż kiedyś. Podchodzimy do nich bardziej inteligentnie niż wówczas, kiedy tworzyły się religijne idee. Mamy obecnie bardziej indywidualne kryteria, a po drodze ewolucyjnej nazbieraliśmy mnóstwo traum i negatywnych emocji, w rozwiązaniu których religijność za bardzo nie pomaga.
Uważam również, że religijne treści z czasem zostały wypaczone, błędnie zrozumiane, źle przetłumaczone i przez to również przestały być adekwatne dla obecnego rozumowania i stylu życia człowieka. Dodatkowo z czasem były one we władaniu ludzi nie do końca z czystymi do nich intencjami. Tworzyli je i interpretowali różni ludzie, w różnych okresach i z różnymi intencjami. Często zostały przeinaczane oraz wykorzystywane do władzy, manipulacji i wyzysku. Należy je obecnie bardzo mocno przefiltrować. Nie należy ich całościowo brać dosłownie. Natomiast ludzi nie powinniśmy oceniać po ich wierze, kulturze, wyglądzie i sposobie wyrażania się, tylko po owocach i efektach ich praktyk i uczynków.
Nie mam tutaj zamiaru potępiać żadnej religii, jednak chcę zwrócić uwagę na fakt, że religie stały się obecnie celem samym w sobie. Zatraca się w nich to, że pierwotnie miały one służyć temu, by stawać się lepszymi ludźmi, a obecnie są bardziej narzędziem wzmagającym konflikty rasowe. Zwracam więc uwagę na to, że w obecnej religijności często zatracamy, zapominamy o sobie, o swoim rozwoju, o tym, byśmy stawali się lepszymi i wartościowszymi ludźmi, na rzecz propagowania konfliktowych ideologii. Mam wręcz wrażenie, że obecnie religijność przysłania rzeczywistość ludziom, którzy szukają duchowości.
Nie chciałbym, żeby wartości zawarte w tej książce były traktowane w sposób religijny. Potraktuj je jako inspiracje. Uznaj je za prawdziwe i stosuj w swoim życiu jedynie wówczas, kiedy jesteś pewny, że je zrozumiałeś, poczułeś oraz przekonałeś się o ich autentyczności i wartości dla Ciebie.
Nie wszystko to, co napisałem będzie dobre dla Ciebie. Może również być źle przez Ciebie zrozumiane. Napisałem to tak, jak sam zrozumiałem i na ile dobrze poznałem. Wiele rzeczy zawartych w tej książce nie jest opisanych wyczerpująco. Jeśli będziesz czuć, że dane zagadnienie Ciebie dotyczy, znajdź więcej informacji na jego temat i osoby, które się w nim specjalizują.
Książka ta na pewno nie jest kompletną wiedzą. Być może popełniłem w niej wiele błędów i nieścisłości. Dlatego odrzuć te treści, których nie zrozumiałeś, które do Ciebie nie przemówiły, bądź poznałeś precyzyjniejszą teorię. Nie patrz również na innych, na to, w co wierzą. Być może są na innym etapie, w innym miejscu lub sami źle coś zrozumieli.
Część I - Anatomia naszej osobowości
„Jesteśmy tym, co myślimy.
Wszystko, czym jesteśmy wynika z naszych myśli.
Naszymi myślami tworzymy świat”
Budda
„Wszystkie swoje myśli otrzymałeś od innych.
Czy możesz znaleźć choć jedną myśl,
która jest autentycznie Twoja, którą Ty zrodziłeś?”
Osho
„Zewnętrzne zdarzenia lub ludzie mogą Cię zranić?
Nie mogą. To Ty dajesz im taką władze nad sobą”
Anthony De Mello
Zrozumieć siebie
...
W głębi naszego wnętrza znajduje się pamięć wszystkich niedomkniętych spraw, nieuleczonych urazów, nie wyrażonych emocji i pragnień. Jest tam również przekonanie, że w potencjale każdy jest takim samym człowiekiem jak każdy inny, ale też nasze głębokie sumienie, które nie potrafi się oszukiwać i pragnienie komfortu psychicznego. To wszystko zarządza naszymi emocjami, pragnieniami i codziennymi doświadczeniami.
W zasadzie wszystko to jest w nas dlatego, że potrzebowaliśmy tego, by móc zacząć żyć.
Co steruje naszym losem
...
Jeśli nasze „ja” na co dzień żyje traumami, urazami, żalami i pretensjami do innych, to niezbyt pomyślnymi dla nas emocjami karmimy naszą podświadomość. Jeśli ciągle się zamartwiasz, to Twoja podświadomość myśli, że o takie doznania Tobie chodzi. Wówczas tak kieruje Twoimi doświadczeniami, byś ciągle miał do tego powód.
...
Wspomniałem, że moc ta chce naszego dobra i to jest prawda. Jednak jednej rzeczy nie jest w stanie dla nas zrobić, nie potrafi „zapomnieć”. Takiego zlecenia nie jest wstanie zrealizować. Nasza podświadomość nie jest logiczna. Bierze wszystko dosłownie, kieruje się wyłącznie wyuczonymi przez nas schematami, emocjonalnie podjętymi decyzjami bądź doświadczeniami i traumami, głównie z wczesnego okresu życia.
...
Nie umiejąc jednak tego zrobić, nie mając na to schematu, stara się z powrotem problem ten wyciągnąć „na tapetę”, prowokując zdarzenie losowe, przypominające to wcześniej nierozwiązane. Robi to po to, by zmusić umysł świadomy do znalezienia adekwatnego rozwiązania. Pamięć podświadoma zapamiętuje wszystko to, co uznaje za ważne. Czasami próbę rozwiązania problemu odkłada na przyszłość, ale nie w nieskończoność.
...
Budząca się jaźń
...
Jednym słowem pierwotne doświadczenia mocno ukierunkowują życie każdego człowieka.
Pierwotny bodziec do życia
...
Często jednak to ból jest potwierdzeniem tego, że żyjemy i to on wówczas staje się naszym bodźcem do życia. Również z lęku możemy zrobić bodziec do życia, na podstawie którego budujemy osobowość i często przez całe życie wyszukujemy oraz ściągamy na siebie to, co kojarzy nam się z tym pierwotnym bodźcem. Nasz pierwotny bodziec do życia staje się naszym punktem odniesienia w każdym życiowym doświadczeniu.
...
Kształtująca się osobowość
...
Tak naprawdę nosimy te emocje i odczucia cały czas w sobie, tylko nie zdajemy sobie z tego sprawy. Żyjemy nimi i kierujemy się nimi, twierdząc, że tacy już jesteśmy.
...
Część III -Każdy z nas ma traumy
„Każdy człowiek jest autorem własnego zdrowia lub choroby”
Budda
„Ludzie zazwyczaj przerzucają odpowiedzialność na innych.
Czynią ich odpowiedzialnych za swoje cierpienie”
Osho
„To, co sobie uświadomisz, możesz kontrolować.
To, czego nie jesteś świadom, kontroluje Ciebie”
Anthony De Mello
Po nitce do kłębka
...
Pamiętajmy. Skoro nosimy w sobie złe nawyki, to nosimy również pamięć zdarzeń, które je wywołały. Mamy to zapisane w formie emocji i emocjonalnych skojarzeń. Przywykliśmy do tego i dlatego nie zwracamy na to uwagi.
...
Trauma a pozytywne myślenie
...
To prawda. By osiągnąć sukces powinieneś wygenerować pozytywny obraz i doznania, za którymi ma podążać Twoja podświadoma moc sprawcza. Jednak u większości ludzi to nie wystarczy. Nie wystarczy podjąć decyzję: „Od dzisiaj myślę tylko pozytywnie”. Pozytywna koncentracja ma moc, ale często jest w nas już negatywne myślenie, które na to pozytywne nie pozwala. „Jak mam myśleć pozytywnie, skoro ciągle dzieją mi się złe rzeczy?”
...
To traumy są zazwyczaj tym, co nie pozwala Ci myśleć pozytywnie i wierzyć w siebie. To one ciągle zmuszają Cię do koncentrowania się na negatywnym myśleniu i zwątpieniu, czyli często na tym, czego już od dawna nie chcesz w sobie, a co wciąż w Tobie jest i Tobą rządzi.
...
Uzdrawianie i programowanie podświadomości
...
Nasza samoocena to nawyk, nasze wyobrażenia o naszych możliwościach to też tylko nasze nawyki. Negatywne i ograniczające nas nawyki cały czas powielamy poprzez podtrzymywanie nieuleczonych traum, także traum i nawyków naszych przodków oraz naszych poprzednich wcieleń. Mając wysokie poczucie własnej wartości i wiarę w siebie, łatwiej dostrzegamy pozytywne możliwości i własne zdolności.
Myśleć pozytywnie czy uzdrawiać traumy?
...
Nie wystarczy zacząć myśleć pozytywnie i liczyć na to, że od razu zmieni się świat. Do nowego sposobu myślenia należy wciągnąć naszą podświadomość, która jednak nosi stare, stłumione i przeciwstawne pozytywnemu myśleniu wzorce, nawyki i traumy.
...
Należy pamiętać, że nie mamy w życiu tego, co byśmy chcieli, ponieważ albo mamy zakodowane negatywne wzorce, traumy, urazy itp., które to blokują, albo brakuje nam wypracowanych pozytywnych wartości. Zazwyczaj jednak, w większym czy mniejszym stopniu, mamy jedno i drugie.
...
Część IV - Programowanie umysłu
„Optymizm jest kluczem do sukcesu.
Gdy wierzysz, że coś się uda,
to masz większe szanse, że tak właśnie będzie”
Norman Vincent Peale
„W konfrontacji strumienia ze skałą, strumień zawsze wygrywa
- nie przez swoją siłę, ale przez wytrwałość”
Budda
„To nie świat i ludzie czynią Cię szczęśliwym lub nieszczęśliwym,
ale Twoje myśli”
Anthony De Mello
Fundament rozwoju
...
Jeśli chcesz być człowiekiem sukcesu, to zbadaj czy jesteś gotów myśleć jak człowiek sukcesu? Czy jesteś gotów nie narzekać, czy jesteś gotów wierzyć w siebie, czy jesteś gotów patrzeć na siebie życzliwie, czy jesteś gotów patrzeć pogodnie na świat, czy jesteś gotów dobrze życzyć wszystkim naokoło i czy jesteś gotów odważnie działać?
...
Poprawna wizualizacja
...
Aby taką wizualizację wykonać, należy w swojej wyobraźni postawić sobie cel, który daje Ci poczucie pasji życia, poczucie własnej wartości, poczucie, że wiesz, czego chcesz, wiesz, że jest to dla Ciebie dobre i wiesz, jak się z tym poczujesz. Podświadomość musi być przekonana do tego, że ów cel jest bezpieczny, że jesteś z nim niewinny i w porządku wobec siebie oraz innych. Cel ów powinien być przyjemnie skojarzony, z pozytywnymi odczuciami, radością, zadowoleniem itp. To jest niezbędne do tego, by cel miał właśnie taki „emocjonalny ładunek”.
...
Praca nad sobą a inni
W takiej pracy nad sobą chodzi przede wszystkim o to, żeby pracować nad sobą, a nie nad innymi. Nie mamy wpływu na drugą osobę, ale mamy wpływ na to, jakich ludzi do siebie przyciągamy.
...
Jeśli więc chcesz, by świat się zmienił, to pamiętaj o tym, że świat może jedynie zmienić się dla Ciebie. Może to jednak nastąpić według starego powiedzenia: Chcesz zmienić świat, to zacznij od siebie.
Terapia traum a afirmacje
...
Należy afirmować z myślą, że ów cel już teraz może się realizować. Tak, jakby już teraz był oczywisty i obecny w Twoim życiu. Tylko takie podejście może uaktywnić moc afirmacji i pokierować Cię w stronę sukcesu.
...
Zanim weźmiesz się za pomaganie innym
...
Ludzką rzeczą jest popełniać błędy, ale też ciągle się doskonalić. Osoby, które twierdzą, że są w czymś doskonałe czy najlepsze na świecie, w szczególności, jeśli chodzi o terapię i zrozumienie ludzkiej natury, na pewno są w błędzie. Mogą same siebie oszukiwać, a na pewno takie przekonanie odbiera im pokorę i możliwość dostrzeżenia lepszych narzędzi.
Gdy wszystko zawiodło
...
Teraz pomyśl, że afirmacje to też są Twoje przekonania. Uznaj za fakt, że tak naprawdę jesteś taki, jak określiłeś to w swojej praktyce i pozwól, by tak jak kropla drąży skałę, praktyka ta wydrążyła w Tobie nowe przekonania. Kropla skutecznie drąży skałę, choć z perspektywy jednej kropli tego nie widać. Choć na początku mogą pojawiać się zwątpienia, to pamiętaj, że systematyczność ma swoją moc. Każdy kolejny dzień nieprzerwanej, wytrwałej pracy, dzień w dzień, ma swoją potęgującą moc. Często więc niezbędna jest taka systematyczna, wytrwała i uważna praca, do skutku.
...
Sedno tej książki
...
Warto zadbać o to, by nasze działania uruchamiały pozytywne procesy. Procesy, które w efekcie dają nam dobre samopoczucie, szczęście, zadowolenie itp. O to zadbajmy.
...
Każdy ma swoją ścieżkę, swój czas i swoje cele. Dobrze jest, nie patrząc na innych, na to, co robią i co myślą o Tobie, pomyśleć: „Co Ja tak naprawdę chcę, z czym Ja czułbym się dobrze?” Odnajdź siebie, gdzie teraz jesteś i czego potrzebujesz na teraz w swojej duchowej przygodzie zwanej życiem oraz co możesz dla siebie w nim zrobić.
Część V - Poznaj moce swojego umysłu
„Człowiek nie jest ograniczony przez rzeczywistość,
lecz przez brak wyobraźni”
Friedrich Nietzsche
„Gdy umysł jest niezmącony,
przychodzi szczęście i podąża za nami jak cień”
Budda
„Cuda nie zdarzają się w sprzeczności z naturą,
lecz w sprzeczności z tym, co o naturze wiemy”
Św. Augustyn
„To Twoja wiara Cię uzdrowiła”
Jezus
Wiara czy efekt placebo?
...
Wydaje się, że logicznym wytłumaczeniem jest istnienie czegoś więcej, jak tylko przekaz werbalny. W placebo nie chodzi o świadome decyzje, ale o głębokie, podświadome przeświadczenie i o sugestię, działającą właśnie na te pokłady naszego umysłu. Sugerowałem już często, jakoby podświadomość widziała więcej, niż umysł świadomy. Wie, kiedy ktoś mówi prawdę, a kiedy kłamie. Nie daje się tak łatwo do czegoś przekonać, ale przekonana może wiele zmieniać w naszym życiu, również w kwestii zdrowia.
...
Okazuje się, że afirmacje, medytacje i modlitwy uaktywniają w nas tę samą moc, co placebo.
...
Twoja osobista wiara
...
Prawo przyciągania, manifestacja, doświadczanie cudów itp., nie jest zależne od wiary umysłu świadomego, tylko od umysłu podświadomego – od tego, do czego on jest przekonany.
...
Najpierw przekonaj samego siebie do swoich cudownych zdolności, a gdy one będą już faktem, innym nie pozostawisz wyboru, by w nie również uwierzyli i zaakceptowali Cię, wraz z tymi zdolnościami.
Nadświadoma mądrość
...
Między umysłem świadomym a nadświadomym mamy kontakt, symbolicznie mówiąc, poprzez małe kanaliki. Możemy skontaktować się z nadświadomością dopiero w momencie, kiedy się wyciszymy i uspokoimy wszystkie rozbiegane myśli i emocje, które nam ją przysłaniają. Wyciszając emocje, zostają nam uczucia. Uczucia będą owymi kanalikami, łączącymi nas z nadświadomością.
Czy narkotyki poszerzają świadomość?
...
Czyli, pod wpływem używek, moc kreacji, pozytywna manifestacja i prawo przyciągania, w rzeczywistości mają utrudnione działanie. Kontakt z nadświadomością może być wówczas pozorny. Jeśli nie Ty świadomie, poprzez własny, świadomy rozwój, świadomą praktykę, wypracowałeś coś w sobie, to nie będzie to w pełni Twoje, nie będziesz miał nad tym kontroli i nie wiesz, jakie to pociąga za sobą konsekwencje. Jeśli wypracowałeś coś świadomie, to masz to w swojej świadomości. Jeśli wypracowałeś coś stymulantami, to stajesz się od tego uzależniony.
...
Prawo przyciągania a gry liczbowe
Twoja podświadomość wie, że wygrywając miliony, mógłbyś mieć lekkie, łatwe i przyjemne życie. Skoro takiego nie masz, to znaczy, że zdecydowała o tym właśnie Twoja podświadomość. O wszystkim, co dzieje się w Twoim życiu, decydują wzorce zakodowane w podświadomości. Twój standard życia jest dopasowany tak, by jak najłatwiej mogły przejawiać się owe wzorce, te dobre i złe.
...
Czy można więc wygrać w totolotka, używając do tego manifestacji myśli i podświadomej mocy sprawczej? Oczywiście można, ale żeby podświadomość pozwoliła Ci trafić właściwe sześć cyfr, to Ty musisz najpierw stworzyć sobie przestrzeń do takiej wygranej. Najpierw musisz przekonać siebie i utwierdzić podświadomie w tym, że jesteś godny tego wszystkiego, co pociągnie za sobą owa wygrana, czyli że jesteś godny takiego dobrobytu. Powinieneś wcześniej dobrze określić, co zrobisz z takim majątkiem, jak się z nim poczujesz. Określić to, że będziesz z nim bezpieczny, niewinny i wiele innych. Pamiętaj: Moc kreacji może działać jedynie w ramach Twojej samooceny. Twoja samoocena również manifestuje się w każdym doświadczeniu.
...
Lepiej i łatwiej dla podświadomości będzie, jak pozwolisz jej zdecydować, w jaki sposób ta fortuna ma do Ciebie przyjść, czy przez pracę czy darowiznę. Czyli standardowo, pracując nad sobą, nie określamy celu pośredniego, w tym przypadku nie pracujemy nad źródłem łatwego, dostatniego życia, tylko nad samym wartościowym, bogatym i szczęśliwym życiem, wysoką samooceną i wolnością od ograniczających przekonań. Wówczas pokaże Ci się i będzie realizować najlepsza oraz najbardziej satysfakcjonująca forma materialnego bogacenia się, a także szczęśliwego życia.
...
Spadki a wzorce rodowe
...
Często przyjmujemy spadek ze świadomością dobrych relacji z przodkami. Tak, jakbyśmy czuli się przez nich obdarowani i mieli prawo z niego dowolnie korzystać. Często jednak możemy czuć się zobowiązani do życia tak, jak sobie życzyli przodkowie – poprzedni właściciele spadku i nie ma to znaczenia, że oni już nie żyją. Ty dalej żyjesz i intencje przodków filtrujesz przez swoją samoocenę, wiarę w siebie, poczucie prawa do godnego życia itp.
...
„Cudowne objawienia”
...
Wierząc w duchowe objawienie, uruchamiamy w sobie wiarę w duchową mądrość i moc uzdrawiania.
Więzy uczuciowe w związkach miłości
...
Dlatego, by móc stworzyć nowy, zdrowy i trwały związek, należy domknąć wszystkie poprzednie. Dobrze jest odczekać, aż wygasną wszelkie emocje w stosunku do byłego partnera, zanim zaczniemy rozglądać się za nowym. Pozwolić sobie na to, by dotarło do naszej podświadomości, że tego związku już nie ma. Choćby na moment pozwolić sobie poczuć się samemu i poczuć się dobrze z sobą.
...
Jasnowidzenie czy urojenia?
...
Głos ten nie ma wynikać z wyobrażeń, skojarzeń i intencji Twoich czy innej osoby. Nie staraj się stworzyć takiego obrazu czy czekać, aż przyjdzie i się ukształtuje, tylko należy dostrzec, że on tam już jest, w całości ukształtowany. Mamy tylko umieć się wyciszyć na tyle, by to poczuć. Pamiętaj, on nie zaczyna mówić, tylko przemawia cały czas, Ty go tylko nie słyszałeś. To nie przemawia Twoja wola, tylko głos prawdy, który jest niezależny od Twojej woli. Usłysz go, a nie kształtuj go.
...
Umiejętne odczytywanie intuicyjnych odczuć polega na odnalezieniu tego subtelnego odczucia, które mówi: „jakie to jest” i umiejętnym, świadomym skojarzeniu tego z konkretną rzeczą czy zdarzeniem.
...
Przestań wierzyć w Boga
...
Cały duchowy świat mamy więc w sobie. Jest to tylko kwestia dostrojenia do niego swojego umysłu, wibracji i uczuciowości oraz wyciszenia swoich emocji i rozluźnienia swojego ciała.
...
Medytując, zagłębiając się w siebie, zmieniając swoje usposobienie do siebie, życia i innych ludzi, stając się bardziej wyciszonymi, życzliwie nastawionymi, i rozwijając w sobie wiarę w siebie, w swoje możliwości, możemy zmienić wiele z tych rzeczy, na które, wydawało nam się, że nie mamy wpływu. Mogę pokusić się o stwierdzenie, że to, co jest wewnątrz nas, co rządzi nami, często niezależnie od naszej świadomej woli, a co ma potencjał ograniczony jedynie naszymi przekonaniami i naszą wiarą, jest właśnie tym, co śmiało mogę nazwać Bogiem.
...
Inaczej myśli nasza dusza, a inaczej myśli umysł świadomy, który jest uwarunkowany emocjami, niedosytem, traumami, przejętymi wzorcami, samooceną, potrzebami fizjologicznymi i przyjemnościami cielesnymi. Nasza wyzwolona z traum i pragnień wyższa jaźń kieruje się innymi, wyższymi wartościami...
Zapraszam do współpracy wszystkie osoby,
które są gotowe na konfrontację z samym sobą,
do zaangażowania się w swój proces samodoskonalenia
oraz do nauki pomagania w tym innym.
Robert Krakowiak
duchowa.pl
Tel. (+48) 601 50 55 54